Pozowanie, wynagrodzenie i wizerunek?

Dla rozpowszechniania wizerunku wymagane jest zezwolenie osoby portretowanej. Wyjątkowo (jeden z wyjątków), zezwolenie nie jest wymagane, gdy otrzymamy wynagrodzenie za pozowanie i wyraźnie nie zastrzeżemy, że nie zezwalamy na rozpowszechnianie naszego wizerunku. Są więc dwie przesłanki, które muszą być spełnione łącznie:

  • brak wyraźnego zastrzeżenia, że nie zezwalamy na rozpowszechnianie wizerunku,
  • otrzymanie wynagrodzenia za pozowanie.

Inaczej wygląda sytuacja, w której pozujemy bez wynagrodzenia i fotograf nieodpłatnie przekazuje nam zdjęcia, z zastrzeżeniem, że będzie mógł je publikować. Należałoby przyjąć, że pozujący wyraził zgodę na rozpowszechnianie własnego wizerunku, otrzymując w zamian darmową sesję fotograficzną. W poprzednich artykułach pisałem, że zezwolenie na rozpowszechnianie wizerunku musi być wyraźne, a nie dorozumiane. Nie możemy więc tego zezwolenia odczytywać z czynności pozującego, np. że jak przyszedł na zdjęcia, to znaczy że się zgadza. Moim zdaniem w takiej sytuacji, pozujący zawiera z fotografem umowę, w której wyraźnie zezwala na rozpowszechnianie jego wizerunku, a w zamian bezpłatnie dostaje fotografie z sesji. Sytuacja, gdy pozujący otrzymał wynagrodzenie za pozowanie, wyłącza obowiązek uzyskania zezwolenia, więc jest czymś całkiem innym niż pozowanie bez wynagrodzenia.

Załóż ZA DARMO własne konto

Tweetuj Udostępnij Udostępnij Udostępnij